Ma Llow to pierwsza i na razie jedyna w Krakowie pijalnia ziół. Jej właścicielka, Magdalena Batog, z nieustającym zaskoczeniem obserwuje, jak często na ziołowe herbatki przychodzą młodzi ludzie, zainteresowani naturalnymi sposobami wspomagania organizmu.

Kawa do miłości humor potęguje i członki ukrzepia – tak opisywał właściwości gorzkiego naparu francuski duchowny François de Ceste w XVIII-wiecznym „Traktacie o kawie”. W owym czasie w Europie funkcjonowały już tysiące kawiarni, a Jan Sebastian Bach komponował „Kantatę o kawie” - miniaturową operę komiczną o uzależnieniu od małej czarnej.

Fot. Urszula Smorawska - Kulinarny Oliwek

Pierwszy raz o hummusie usłyszałam wiele lat temu, gdy oglądałam serial "Przyjaciele", gdzie szefowa kuchni Monika zaserwowała go swoim gościom. Kompletnie nie wiedziałam, o co chodzi, ale nazwę zapamiętałam. Były to lata 90-te i mało kto słyszał w Polsce o tej paście. Dziś jej popularność znacznie wzrosła i zbiera żniwo w postaci coraz to nowych entuzjastów. Dołączyłam do tego grona.

Słodkawo – cierpkie owoce goji (kolcowoju chińskiego, inaczej kolcowoju pospolitego lub szkarłatnego) pochodzą z Chin, Tybetu i Mongolii. Od wielu lat są tam używane w medycynie naturalnej. Rosną na krzewach, a ponieważ są bardzo delikatne, w czasie zbiorów lekko się je strząsa. Ze zrozumiałych względów występują u nas głównie pod postacią suszoną. Można je spotkać również w herbatach lub jako składnik soków wieloowocowych.

Jeszcze kilka lat temu nie miałam z nim żadnej styczności. Spróbowałam raz i wpadłam po uszy. Zdecydowanie odpowiada mi jego ostry, odświeżający smak z lekka nutą i słodkości i goryczki.

W pewną piękną, słoneczną niedzielę znajomi zaproponowali nam tutaj w Niemczech wycieczkę nad jezioro. Ucieszyłam się, spakowałam wiklinowy kosz z jedzeniem, wzięłam męża i koc pod pachę i pełna entuzjazmu udałam się na miejsce. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że akwen wodny leży w solidnie ogrodzonym parku, z równiutko przystrzyżoną trawą, z pełną infrastrukturą w postaci kas biletowych, pryszniców, mini barów z kiełbasą i piwem, o pojemnikach na segregację śmieci nie wspomnę. "Aha - westchnęłam sobie pod nosem – ot, i mam niemieckie łono natury".

Na pierwszy rzut oka wszystko jest zielone. Na okładce na pierwszy plan wybija się brukselka w towarzystwie brokułów. Obok nieśmiało przytulony por i kalarepa. Kartki są niezupełnie białe i w dodatku mają zielone krawędzie. No i tytuł - „Zielenina na talerzu”...

Zdarza się Wam wyrzucać jedzenie? Pewnie tak, ja także nie jestem bez winy. Od jakiegoś czasu staram się kupować tyle, ile naprawdę potrzebuję. Planuję mniej więcej tygodniowe menu i z kartką w ręce wybieram się do sklepu. Ale człowiek nie przewidzi wszystkiego i zawsze coś tam w tej lodówce lub szafkach zalega.

Fot. Pixabay

Rozpoczynamy nowy cykl – "Leksykon przypraw", które można bez trudu nabyć w naszych sklepach. Wiele spośród nadaje się do łatwej uprawy w domu lub amatorskim ogródku. Ich kompozycja zadecyduje o jakości i smakowitości spożywanych posiłków.

GOTUJ Z NAMI

Zgrillowana majówka polska
Zgrillowana majówka polska
Sałatka z kozim serem, boczkiem i szparagami
Sałatka z kozim serem, boczkiem i szparagami
Gotuję, nie marnuję. Kuchnia Zero Waste po polsku.
Gotuję, nie marnuję. Kuchnia Zero Waste po polsku.
Smoothie z ananasa, awokado i pomarańczy
Smoothie z ananasa, awokado i pomarańczy
Zarodki pszenne – odżywcza bomba
Zarodki pszenne – odżywcza bomba
Jego wysokość pyłek pszczeli
Jego wysokość pyłek pszczeli
Fenkuł na co dzień i od święta
Fenkuł na co dzień i od święta
Spirulina – zielone złoto
Spirulina – zielone złoto
Arrow
Arrow
Slider