W poszukiwaniu „povolnych” smaków dotarłam na poznańską Śródkę, gdzie znajduje się najmniejsza restauracja w Polsce. Vine Bridge to 27 m2, na których mieszczą się zaledwie trzy stoliki i gdzie powstają dania oparte o wyłącznie polskie składniki. Od pięciu lat to miejsce przyciąga miłośników oryginalnej kuchni, której smaki komponuje Radosław Nejman.

Twórcą Vine Bridge jest znany poznański restaurator Jarosław Ludwicki. Jako pierwszy uznał zapomnianą i niedocenianą wówczas Śródkę za doskonałe miejsce dla restauracji, której goście będą mogli poznać lub przypomnieć sobie najpiękniejsze polskie smaki, zawarte w naturalnych, regionalnych produktach. Blisko dwa lata zajęło mu odnalezienie właściciela lokalu przy ul. Ostrówek 6. Kolejny rok poświęcił na opracowanie pierwszego menu i zaprojektowanie wystroju restauracji we współpracy z poznańskim rzeźbiarzem Leszkiem Budaszem. W rezultacie powstało miejsce naprawdę wyjątkowe.

W karcie dań królują tu tradycyjne polskie składniki: kasze, mięsa (także dziczyzna), owoce runa leśnego, polskie warzywa i przetwory z nich. Szef kuchni z kaszy potrafi przyrządzić danie główne, deser w postaci sufletu i... herbatę. Specjalnością tego miejsca jest też kiszona brukselka i kiszone czerwone ogórki. Zgodnie z filozofią Vine Bridge posiłkom towarzyszą wina tylko z polskich winnic.

wielka małakuchniaFot.pixabay.com

Współpraca z regionalnymi producentami zaowocowała niedawnym otwarciem FoodShop – sklepu z wyrobami własnymi restauracji. Można w nim znaleźć wędliny, przetwory, miody, syropy i wiele innych pyszności, które łączą w sobie smaki Polski dawnej i współczesnej. Wiele z tych produktów reprezentuje tradycyjną kuchnię kresową, a autorką ich receptur jest Zita Krajewska, rodowita Litwinka.

Restauracja nie tylko dostarcza wyjątkowych doznań kulinarnych. Wokół tego miejsca organizowane są wydarzenia artystyczne, kulinarne akcje pod gołym niebem (np. Festiwal Bab), a w słonecznie dni można spróbować potraw z Sun Bridge. To wyjątkowo ekologiczny wariant lokalu na Śródce, w którym wszystkie dania przyrządzane są na urządzeniach zasilanych energią solarną.

Do Vine Bridge dotarłam wczesnym popołudniem, wybierając z menu zestaw przygotowany na lunch. Niewielka powierzchnia restauracji nie tylko tworzy kameralny nastrój, ale pozwala też obejrzeć, jak powstaje każde danie. Skosztowałam tu świetnego bulionu wołowego z dodatkiem żółtka i z pokrojonymi w cieniutkie paski warzywami, ugotowanymi al dente. Drugie danie wprawiło mnie w zachwyt – filet z kurczaka pieczony na mące żołędziowej, podany na musie z marchwi, ze smażonym na maśle kalafiorem i z dodatkiem wędzonego jogurtu. Towarzyszyła temu wyborna kasza gryczana z pieczarkami i boczniakami. Danie zaserwowane zostało na specjalnie zaprojektowanej glinianej płycie. Ten sposób podawania potraw jest charakterystyczny dla Vine Bridge - w stylistyce restauracji nie ma miejsca na przypadkowość.

Niestety nie mogę pokazać, jak pięknie prezentowały się podane mi dania. Zaaferowana poznanymi przed chwilą smakami, ściskająca butelkę pinot noir z winnicy w Zachowicach, opuściłam Vine Bridge kompletnie zapominając o schowanym w torbie aparacie fotograficznym...

 

 

 


Komentarze (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Posting comment as a guest.
Rate this post:
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

GOTUJ Z NAMI

Miodówka Zbyszka – recepta na jesienne wieczory
Miodówka Zbyszka – recepta na jesienne wieczory
Zgrillowana majówka polska
Zgrillowana majówka polska
Sałatka z kozim serem, boczkiem i szparagami
Sałatka z kozim serem, boczkiem i szparagami
Gotuję, nie marnuję. Kuchnia Zero Waste po polsku.
Gotuję, nie marnuję. Kuchnia Zero Waste po polsku.
Smoothie z ananasa, awokado i pomarańczy
Smoothie z ananasa, awokado i pomarańczy
Zarodki pszenne – odżywcza bomba
Zarodki pszenne – odżywcza bomba
Jego wysokość pyłek pszczeli
Jego wysokość pyłek pszczeli
Fenkuł na co dzień i od święta
Fenkuł na co dzień i od święta
previous arrow
next arrow
Slider