Alzacja to nie tylko piękne doliny ze średniowiecznymi zamkami i malowniczymi wioskami, w których domy z pruskiego muru ozdobione są wiszącym geranium. To także region, w którym znajduje się najwięcej restauracji nagrodzonych gwiazdkami Michelina oraz ojczyzna najlepszych na świecie win tworzonych z rzadkiego i mało u nas popularnego szczepu pinot gris.

 

Nazwa tej winorośli w dosłownym tłumaczeniu znaczy "szara szyszka" - zwarte, ciemnoróżowe grona pinot gris mają bowiem charakterystyczny kształt, przypominający właśnie szyszkę. Szczep znany jest od czasów średniowiecznych (XIII w.). Z dawnej Burgundii w 1300 r. dotarł do Szwajcarii i dalej do Włoch i Węgier. Dziś pinot gris uprawiane jest w kilkunastu krajach w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Niestety Polska nie należy do jednego z nich - pinot gris jest wyjątkowo wymagającym szczepem, bardzo trudnym w uprawie i kapryśnym w procesie beczkowania. W naszych warunkach klimatycznych utrzymanie tej winorośli jest praktycznie niemożliwe. A szkoda, ponieważ smak tych win jest naprawdę wyśmienity.

Wina ze szczepu pinot gris są białe, a w zależności od regionu uprawy ich smak waha się od wytrawnego do nawet słodkiego, typowego dla trunków produkowanych w Rumunii. Różna jest też barwa win - od jasnożółtego, niemal białego do miedzianego. Niezależnie od rodzaju wina, pinot gris zawsze urzeka niską kwasowością, prostotą, delikatną oleistością i pełnym smakiem. Doskonale komponuje się z potrawami z ryb i owoców morza oraz z pikantnymi, wyrazistymi daniami kuchni azjatyckich.

wine 2464116 1920Fot. pixabay.com

Na naszych półkach można czasem znaleźć włoskie wina pinot griggio. Znacznie rzadsze są produkowane w Niemczech grauburgundery, a z niemożliwością niestety graniczy nabycie najdoskonalszych wersji pinot gris - tych pochodzących z Alzacji. W alzackich winnicach powstają szlachetne wina z późnego zbioru - winogrona pozostają na krzakach do chwili, gdy zaczynają się pokrywać szlachetną pleśnią. Za każdym razem proporcja winogron czystych i z pleśnią jest inna, dlatego kolejne roczniki wina mają odmienny smak i aromat, dzięki czemu są rzeczywiście niepowtarzalne.

Warto rozejrzeć się za trunkiem z szarych szyszek, czy to w delikatesach i dobrych sklepach z winami, czy to w trakcie zagranicznych wojaży. Smak wina z pewnością wynagrodzi trud tych poszukiwań.

 

 

 

 

 

Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

GOTUJ Z NAMI

Amarantus – jak to jeść?
Amarantus – jak to jeść?
Smaczny start o poranku
Smaczny start o poranku
Cudowny eliksir z jabłek
Cudowny eliksir z jabłek
Quinoa - komosa ryżowa
Quinoa - komosa ryżowa
Biurowy slow food
Biurowy slow food
Chrzan tarty - pikantny i zdrowy dodatek
Chrzan tarty - pikantny i zdrowy dodatek
Chwasty polskie
Chwasty polskie
Coś za coś, czyli makaron z cukinii
Coś za coś, czyli makaron z cukinii
Arrow
Arrow
Slider