Quinoa to inaczej komosa ryżowa, znana również jako ryż peruwiański, który odkryłam stosunkowo niedawno. Zawsze szukałam alternatywy dla ziemniaków i często gotowałam różnego rodzaju kasze: jaglaną, pęczak, gryczaną, czasami ryż lub soczewicę. Od czasu do czasu zaczęłam więc podawać do mięs także komosę. A potem zaczęłam wykorzystywać ją nie tylko do obiadu.

komosa roślinaFot. Pixabay.com

Komosę można kupić białą, czerwoną i czarną. Przed ugotowaniem należy ją dobrze wypłukać na sicie pod bieżącą wodą, aby pozbyć się nadmiaru goryczki. Przy gotowaniu trzeba zachować proporcję, aby jedną szklankę quinoa zalać dwiema szklankami wody. W zależności od rodzaju komosy gotujemy ją 15 minut lub dłużej – w tym czasie woda powinna się całkowicie wchłonąć. Najlepiej jest jeszcze ją odstawić na 10 minut.

Czasami komosę gotuję w bulionie, bo ma wtedy bardziej wyrazisty smak. Jeżeli ma nabrać lekko orzechowej nuty, prażę ją wcześniej na patelni. Czasami podsmażam ją również z posiekanym czosnkiem i cebulą, potem zalewam wodą lub bulionem i dopiero gotuję. Taka wersja jest pyszną bazą do wszelkiego rodzaju sałatek.

Komosą można nafaszerować również warzywa takie jak papryka, bakłażan czy cukinię. Można ją dosypać do dań jednogarnkowych, gulaszów, dodać do panierki na kotlety, czy do mięsa mielonego, aby zrobić z nich burgery lub klopsy. Czasami ugotowane quinoa mieszam z warzywami i polewam jogurtem ze świeżo wyciśniętym czosnkiem.

Ale komosa ryżowa to nie tylko pożywny i zdrowy dodatek do obiadu. Ugotowaną można wrzucić do koktajlu lub smoothie, można także zastąpić nią płatki owsiane czy kaszę jaglaną na śniadanie. Wystarczy ją połączyć z ulubionymi owocami (świeżymi lub suszonymi), z orzechami i innymi bakaliami lub z jogurtem naturalnym i miodem. Komosę można również stosować do pieczenia ciast, ciasteczek i chleba.

Bardzo lubię quinoa jako dodatek do sałatek. Najczęściej przyrządzam ją z fetą, pomidorami i czerwoną cebulą lub z grillowanym kurczakiem, jajkiem na twardo i kiełkami. Poniżej przedstawiam wam przepis na jedną z moich ulubionych:

Sałatka z komosą ryżową

składniki dla 2 osób:

  • 80 g komosy ryżowej
  • 1 ugotowany burak (o wadze 100 g)
  • 100 g koziego sera
  • 1/2 czerwonej małej cebuli
  • natka pietruszki do posypania
  • 10 orzechów włoskich

Dressing:

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/2 małego, posiekanego ząbka czosnku
  • sól, pieprz

komosa povoli 2Fot. Urszula Smorawska kulinarnyoliwek.blox.pl

Składniki dressingu połączyć i dobrze wymieszać. Komosę ugotować według instrukcji na opakowaniu. Odcedzić. Odstawić jeszcze pod przykryciem na 10 min. Wyłożyć na talerze. Buraka i ser pokroić w plastry. Ułożyć na wierzch. Całość polać dressingiem. Posypać orzechami włoskimi i natką.

Czy warto jeść quinoa? Na koniec niech was przekona kilka informacji o jego wartościach odżywczych. Przede wszystkim jest nieocenionym źródłem białka, aminokwasów, tłuszczów nienasyconych, witaminy A, C i E. Quinoa ma niską zawartość glukozy i fruktozy. Naukowcy przekonują, że ma działanie antynowotworowe, przeciwgrzybiczne, antyoksydacyjne, obniża poziom cholesterolu, zmniejsza ryzyko miażdżycy. Komosa nie zawiera oczywiście glutenu, więc powinna się znaleźć w menu osób chorych na celiakę.

Poeksperymentujcie z tym zbożem w swojej codziennej diecie. Znajdźcie w Internecie jakieś inspiracje i wypróbujcie je począwszy od śniadania, poprzez obiad, podwieczorek, a na kolacji skończywszy.

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

GOTUJ Z NAMI

Amarantus – jak to jeść?
Amarantus – jak to jeść?
Smaczny start o poranku
Smaczny start o poranku
Cudowny eliksir z jabłek
Cudowny eliksir z jabłek
Quinoa - komosa ryżowa
Quinoa - komosa ryżowa
Biurowy slow food
Biurowy slow food
Chrzan tarty - pikantny i zdrowy dodatek
Chrzan tarty - pikantny i zdrowy dodatek
Chwasty polskie
Chwasty polskie
Coś za coś, czyli makaron z cukinii
Coś za coś, czyli makaron z cukinii
Arrow
Arrow
Slider