Jeszcze kilka lat temu nie miałam z nim żadnej styczności. Spróbowałam raz i wpadłam po uszy. Zdecydowanie odpowiada mi jego ostry, odświeżający smak z lekka nutą i słodkości i goryczki.

 Imbir na zdrowie nowa fotaFot. Pixabay.com

Imbir pochodzi z Azji, Indii, Ameryki Południowej i Afryki. Od wieków stosowany jest zarówno w medycynie, kuchni i kosmetyce. Zawiera białko, magnez, błonnik, wapń, fosfor, żelazo, potas witaminę C, B1 i B2 oraz olejki eteryczne, którym zawdzięcza swój pikantny posmak. Możemy go kupić pod postacią świeżego kłącza oraz w formie suszonej, kandyzowanej, marynowanej i sproszkowanej. Posiada wiele cennych dla naszego zdrowia właściwości oraz ma wspaniałe zastosowanie przy różnego rodzaju dolegliwościach. Przede wszystkim imbir nie tylko wzmacnia naszą odporność, ale i pomaga w przeziębieniach ze względu na swoje rozgrzewające właściwości.

Tutaj szczególnie polecam wszelkiego rodzaju herbatki imbirowe, nalewki lub syropy. Już pod koniec lata robię swój własny i codziennie rano serwuję go sobie profilaktycznie tuż po śniadaniu. Jest bardzo prosty w przygotowaniu. Świeży imbir należy obrać i pokroić w cienkie plastry. Podobnie postąpić z cytryną. Oba składniki ułożyć ciasno w słoiku i zalać miodem. Zakręcić i schować do lodówki, a po dwóch dniach można już zlewać gotowy syrop. Najprościej i równie skutecznie jest po prostu dodać świeżo posiekane kłącze do herbaty lub ciepłej wody z miodem.

Imbir bardzo dobrze wpływa na układ trawienny, łagodzi bóle żołądka, wzdęcia, pomaga przy biegunce i jest niezastąpiony podczas nudności, np. spowodowanych zatruciem pokarmowym czy chorobą lokomocyjną (wystarczy zjeść plasterek pół godziny przed podróżą). Pomaga również kobietom w ciąży podczas dolegliwości porannych.. Dzięki zawartym w nim związkom chemicznym łagodzi także bóle menstruacyjne. Działa moczopędnie, wspomaga więc pracę nerek. Jeżeli czujecie zbliżająca się migrenę, także możecie sięgnąć po coś z dodatkiem imbiru. Jest niezastąpiony, jeżeli brakuje wam energii i czujecie się ospali, ponieważ ma działanie pobudzające i bardzo korzystnie wpływa na układ krążenia. W związku z tym działa także przeciwzakrzepowo. Imbir łagodzi bóle stawów, więc poleca się dodawanie olejków imbirowych do kąpieli. Dodatkowo obniża poziom cholesterolu we krwi i podnosi poziom testosteronu. Uznawany jest za afrodyzjak...

imbir herbata cytrynaFot. silviarita via Pixabay.com

Ponieważ zawiera sporą ilość antyoksydantów (inaczej przeciwutleniaczy usuwających z organizmu nadmiar wolnych rodników) wyniki niektórych badań mówią, że jest on zdolny do apoptozy, czyli wywołania śmierci komórki, co może być bardzo pomocne przy walce z chorobami nowotworowymi. Ze względu na swoje właściwości rozgrzewające i pobudzające układ trawienny polecany jest podczas stosowania diety. 100 g świeżego produktu ma około 67 kcal. Ponadto znalazł on swoje zastosowanie w kosmetykach wyszczuplających i zwalczających cellulit.

Dziś imbir możemy kupić praktycznie w każdym sklepie i warzywniaku. Wybierajcie jasnobrązowe korzenie, bez żadnych plam. Powinien łatwo się odłamywać i mieć w środku lekki połysk soku. Imbir należy obierać, a właściwie skrobać ze skórki małą łyżeczką. W zależności od tego, do czego będziecie go używać, można go drobno posiekać, pokroić w cienkie plastry lub zetrzeć na tarce. Dopuszczalne jest zamrażanie. Również sproszkowany imbir jest dobry, choć zdecydowanie różni się smakiem. Tutaj uczulam was na czytanie etykiet o ilości składniku. Istnieje również wersja imbiru suszonego, który można samemu przygotować w domu. Wraz ze skórką, pokrojony w plastry trzeba piec ok. 2-3 godz. w 100 stopniach Celsjusza lub w specjalnej suszarce do owoców i warzyw. Potem przechowywać w szklanym, ciemnym pojemniku.

Jak stosować korzeń imbiru w kuchni? Na pewno znacie piwo imbirowe (ginger) lub miody pitne, albo marynowany imbir serwowany do sushi. Wchodzi on też w skład przyprawy curry. Ja używam go zarówno w daniach azjatyckich (dania z woka, zupa tajska), robię z nim marynaty do drobiu, wołowiny, krewetek, dodaję do zup kremów (pasuje do tych z dyni, soczewicy, cukinii i pomidorów) wrzucam do kompotu, lemoniad, smoothies, koktajli, do pieczonych mięs, pasztetów, tofu, a także do ryb i innych owoców morza (przy okazji niweluję odrobinę ich przykry zapach). Oczywiście imbir świetnie sprawdza się również w słodkich wypiekach i deserach. Jeszcze nie próbowałam, ale mam zamiar upiec chleb z dodatkiem tego korzenia. Imbir bardzo dobrze współgra z czosnkiem, kardamonem, zielem angielskim, chili, liściem laurowym, cynamonem, skórką cytrynową, pomarańczową, kardamonem i goździkami. Można go opiec chwilkę nad palnikiem i dodać do potrawy. Ale tu uwaga: imbiru powinny unikać osoby z wrzodami żołądka, dwunastnicy i z refluksem.

Wszystkie te wspaniałe właściwości sprawiają, że imbir powinien na stałe gościć w waszej kuchni i naturalnej apteczce. Stosujcie go jak najczęściej, ponieważ uchroni was przed kaszlącą i pociągającą nosem zimą. A energia, jaką płynie z tego niepozornego kłącza, ułatwi dotrwanie do pięknych, długich, ciepłych dni.

 

 

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Opublikuj komentarz jako gość.
COM_KT_RATE_THIS_POST:
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

GOTUJ Z NAMI