Las łagodzi obyczaje. To miejsce, w którym każdy oddycha pełną piersią, chłonie zapachy, zbiera szyszki, jagody i grzyby, a potem wraca do domu całkowicie odprężony. Las także leczy. Bezpośredni kontakt z drzewami to element prawdziwej terapii psychologicznej.

 drzewna energiaFot. Bergadder via Pixabay.com

Sylwoterapia stosowana jest już w wielu krajach cywilizacji zachodniej. Ich mieszkańcy zdążyli już oddalić się od natury tak bardzo, że powrót na jej łono odczuwają szybko i intensywnie. Nazwa metody wywodzi się z łacińskiego słowa silva – las. Badania dowiodły, że bliskość drzew i fizyczny kontakt z nimi poprawia samopoczucie psychofizyczne, reguluje ciśnienie krwi i obniża poziom kortyzolu. Przytulenie do drzewa ułatwia skupienie się na tym, co się dzieje tu i teraz, dlatego w tradycji taoistycznej powszechnie praktykowana była medytacja w otoczeniu tych majestatycznych roślin. Mnisi wierzyli, że drzewa pochłaniają negatywną energię i w zamian przekazują dobrą i zdrową.

Żyjący pod dużą presją mieszkańcy Japonii do dziś praktykują „leśną kąpiel” (shinrin-yoku), która jest popularną i cenioną metodą redukcji poziomu stresu, lęku i złości. W tym niewielkim kraju są aż 44 lasy, które oficjalnie zostały akredytowane jako ośrodki zażywania drzewnego relaksu. W Finlandii, która ma wyjątkowo duży potencjał sylwoterapeutyczny, las traktowany jest jako miejsce o zdecydowanie duchowym charakterze. Finowie odwiedzają swoje lasy często i zachęcają do tego turystów, propagując tzw. leśny dobrostan (forest wellness).

Europejskie korzenie sylwoterapii sięgają dawnych rytuałów celtyckich, w których drzewa otoczone były kultem. Symbolizowały wiedzę, mądrość i cykl życia. Druidzi nadawali im indywidualne cechy i właściwości. W mitologii celtyckiej prym wiódł dąb, uosabiający siłę i zdolność zwyciężania. Jesion znamionował życie i początek, olcha dawała moc poznania przyszłości. Jarzębina związana była ze sferą magii i chroniła przed złymi mocami, a leszczyna i jej owoce były źródłem mądrości.

Dziś mistyczne właściwości drzew są już legendą, ale ich dobroczynny wpływ na człowieka pozostaje faktem. Wspólne badania prowadzone przez zespół kanadyjskich i amerykańskich naukowców pod przewodnictwem dr. Marca Bermana z Rotman Research Institute w Toronto dowiodły, że zaledwie godzina spędzona w lesie zwiększa koncentrację i zdolności poznawcze aż o 20% w porównaniu z godziną spędzoną w środowisku miejskim. Tak pozytywny wpływ lasu odnotowany został w trakcie badań z udziałem osób cierpiących na depresję kliniczną. W tych badaniach uczestniczyli także naukowcy z University of Michigan - ta uczelnia w 2010 r. uczciła 40. rocznicę ustanowienia Międzynarodowego Dnia Ziemi happeningiem, w czasie którego dwieście osób przytulało się do drzew rosnących na terenie kampusu. Do dziś drzewa są przedmiotem wielu kampanii realizowanych przez ten ośrodek akademicki.

Metody terapeutyczne oparte o kontakt z naturą często spotykają się ze sceptycyzmem osób wierzących przede wszystkim w nauki ścisłe i przyrodnicze. Także sylwoterapia bywa traktowana z przymrużeniem oka, ale wycieczka do lasu z pewnością nie zaszkodzi. Warto samemu się przekonać, czy i jak zadziała na nas spontaniczne uściskanie drzewa.

 

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

SPECJALNOŚĆ ZAKŁADU

Cudowny eliksir z jabłek
Cudowny eliksir z jabłek
Miód – słodkie remedium
Miód – słodkie remedium
Antystresowe kredki
Antystresowe kredki
5 powodów do założenia warzywnika
5 powodów do założenia warzywnika
Relaks na kamieniu
Relaks na kamieniu
Na przekór grawitacji
Na przekór grawitacji
Taniec kontaktowy - harmonia duszy i ciała
Taniec kontaktowy - harmonia duszy i ciała
Dajmy jodze kilka szans
Dajmy jodze kilka szans
Arrow
Arrow
Slider