Każdego dnia każdy z nas marnuje prawie pół kilograma żywności. Według danych Eurostatu Polacy każdego roku wyrzucają 9 milionów ton jedzenia. W koszu lądują najczęściej owoce, warzywa, pieczywo, nabiał, wędliny i mięsa. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to zmarnotrawienie ponad 1 tysiąca złotych. Czy komukolwiek przyszłoby do głowy wyrzucić taką kwotę do śmietnika? Z pewnością nie, a mimo to wciąż beztrosko pozbywamy się z roku na rok coraz większej ilości jedzenia.

supermarket marnowanie jedzeniaFot. Pixabay.com

Inicjatywa Food Restart powstała kilka tygodni temu jako projekt siedmiorga studentów psychologii z Uniwersytetu Gdańskiego. Przyjrzeli się sobie i stwierdzili, że wszyscy jednakowo popełniają grzech marnotrawstwa. Postanowili zatem nagłośnić problem wyrzucania żywności. Pomysł, który miał być początkowo skromnym projektem naukowym, w ciągu kilku tygodni nabrał cech prawdziwego ruchu społecznego. Strona internetowa i społecznościowe profile projektu w ciągu zaledwie kilku dni stały się zaskakująco popularne. Uniwersytet Gdański rozpoczął już rozmowy z jedną z fińskich uczelni na temat współpracy w ramach tego projektu. A jego twórcy nie mogą uwierzyć, że dotknęli tak wrażliwej struny.

Nie sądziliśmy, że nasz pomysł spotka się z tak dużym zainteresowaniem – opowiada Aleksandra Gasza, współzałożycielka Food Restart. - Wiedzieliśmy, że problem marnowania żywności jest dostrzegany, bo przecież ten temat często pojawia się w mediach. Nie minęło nawet kilka tygodni od ogłoszenia światu, że restartujemy myślenie o jedzeniu i już otrzymujemy propozycje m.in. prowadzenia warsztatów edukacyjnych dla dzieci.

Twórcy Food Restart będą nie tylko informowali, dlaczego nie można wyrzucać żywności i jak zmienić swoje zwyczaje konsumenckie, żeby przestać „grzeszyć”. Na stronie internetowej zamierzają też prowadzić bazę przepisów kulinarnych, które będą pokazywały sposoby wykorzystania produktów, które pozostały z poprzedniego posiłku lub których ilość nie pozwala na przygotowanie z nich odrębnego dania.

W zeszłym roku firma Millward Brown SMG/KRC przeprowadziła badania na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności. Okazało się, że co trzeci respondent przyznał się do wyrzucania jedzenia. Najczęściej dzieje się tak, bo minął już termin przydatności do spożycia lub ilość przygotowanego jedzenia jest zwyczajnie za duża. A ponieważ gotujemy jak dla wojska, to i zakupy muszą być odpowiednio większe. Aleksandra Gasza podpowiedziała, jak w prosty sposób można lepiej gospodarować żywnością:

- przygotować listę posiłków na najbliższy tydzień
- opracować do niej listę zakupów
- kupować jedzenie przede wszystkim w wyspecjalizowanych sklepach – warzywa w warzywniaku, wędliny w sklepiku mięsnym, pieczywo w piekarni
- jeśli robimy zakupy w supermarkecie, zamiast dużego wózka wziąć mniejszy koszyk – konieczność jego niesienia skutecznie powstrzyma nas od dokładania      niekoniecznie potrzebnych towarów
- zabrać na zakupy odliczoną sumę pieniędzy i zrezygnować z płacenia kartą – jeśli nie będziemy mieć gotówki, nie kupimy nic ponad plan

Od kiedy zwracam uwagę na to, co kupuję i jak to wykorzystuję, sama przyjęłam te zasady. I choć na początku nie było łatwo utrzymać taką dyscyplinę, to szybko okazało się, że na zakupy wydaję mniej, nie wyrzucam jedzenia i wcale nie chodzę głodna – śmieje się Ola.

Racjonalne zakupy umożliwiają też kupowanie żywności lepszej gatunkowo i dlatego droższej. Skoro tanie wędliny po dwóch dniach i tak często nadają się tylko do wyrzucenia, to może lepiej kupić ich mniejszą ilość u rzeźnika i ze smakiem zjeść do ostatniego plasterka? Ekonomia jest ważna nie tylko w skali domowego budżetu - zakupy w małych miejscowych sklepach zatrzymają gotówkę na lokalnym rynku.

 

 

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

MYŚL TYGODNIA

Zote myli 1

NA DOKŁADKĘ

Kobiety biorą firmy w swoje ręce
Kobiety biorą firmy w swoje ręce
Kto się boi piątku trzynastego?
Kto się boi piątku trzynastego?
Naturalne farby do włosów
Naturalne farby do włosów
O samolotach z drewna i pilotach z żelaza
O samolotach z drewna i pilotach z żelaza
Work-life balance po polsku
Work-life balance po polsku
Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Cudowny eliksir z jabłek
Cudowny eliksir z jabłek
„Paterson”, czyli jak na nowo pokochać Jarmuscha
„Paterson”, czyli jak na nowo pokochać Jarmuscha
Arrow
Arrow
Slider