Mark Twain zażartował kiedyś, że ludzie pochodzą od małpy, ale rudowłosi od kotów. Od zawsze dostrzegano ich inność, bano się ich lub z nich szydzono. Wzbudzali też jednak podziw – kojarzono ich z nieziemskim pięknem i płomiennym pożądaniem. Jakie było życie rudych na przestrzeni wieków i czemu dziś tak chętnie nadajemy włosom ogniste odcienie?

06 OgnistowłosiJules Joseph Lefebvre - "Maria Magdalena w grocie" 

Osoby o naturalnie rudych włosach stanowią około 1-2% populacji, a najwięcej z nich mieszka w Udmurcji (wschodnia Rosja), Szkocji i Irlandii, gdzie rudy jest co siódmy mieszkaniec. Niektórzy naukowcy twierdzą, że mutacja genetyczna odpowiedzialna za pojawienie się takiej barwy owłosienia w połączeniu z bardzo jasną cerą, to sposób, w jaki człowiek przystosował się do życia w miejscach z ograniczonym nasłonecznieniem. Niestety to rzadkie zjawisko przez lata nie tylko fascynowało, ale także przysparzało rudym wielu kłopotów.

Ciężki los rudego

Przez wieki osoby o naturalnie rudych włosach traktowane były z podejrzliwością, a nawet wrogością. W starożytnym Egipcie grzebano je żywcem, składając w ten sposób ofiarę Setowi, bóstwu ciemności i chaosu. Grecy również nieprzychylnie patrzyli na ognistowłosych, wierząc, że po śmierci zamieniają się oni w wampiry. Ruda czupryna jest między innymi cechą charakterystyczną Tyfona, gigantycznego potwora miotającego z oczu płomienie, który wszczął wojnę z Zeusem. Zgodnie z zapiskami pochodzącymi z I wieku p.n.e autorstwa Diodora z Sycylii przed wiekami istnieć miała tradycja składania ofiar Tyfonowi z rudych ludzi.

Rzymianie co prawda nie kontynuowali egipskich i greckich tradycji ofiarnych, ale traktowali ludzi o płomiennym kolorze włosów z nadzwyczajną pogardą. Łacińskie słowo rufus oznaczające rudowłosego funkcjonowało w formie obelgi aż do średniowiecza. W rzymskim teatrze przez doczepienie do maski rudawych kosmyków lub skrzydeł w tym kolorze, symbolizowało błazna lub niewolnika. Należy jednak dodać, że niewolnik o tak nietypowym owłosieniu był w Rzymie dużo droższy od bruneta. W wiekach średnich wierzono, że taki kolor włosów mają dzieci poczęte podczas "nieczystego" seksu podczas menstruacji. W XVI i XVII wieku w okresie "polowania na czarownice" rudy kolor włosów był wystarczającym dowodem na pakt z diabłem, żeby niewinną dziewczynę spalić na stosie.

Kolor zdrajców i feministek

Od IX wieku, z braku jakichkolwiek informacji w Biblii na temat wyglądu Judasza i jego cech charakterystycznych, zaczęto przedstawiać go jako rudego mężczyznę. Od tej pory coraz chętniej wykorzystywano "piekielny" kolor jako symbol synów, stających przeciw własnym ojcom, niewiernych małżonek i zdradliwych przyjaciół. Podobnie stało się choćby z Kainem, pierwszym bratobójcą i Dalilą, kochanką Samsona, która przyczyniła się do jego zguby. Rudy kolor włosów przypisuje się także Ganelonowi, ojczymowi Rolanda, który za zdradę został skazany przez króla na śmierć. Ezaw, bliźniaczy brat Jakuba, który oddał pierworództwo za miskę soczewicy, opisywany był w Księdze Rodzaju jako "czerwony, cały pokryty owłosieniem". Z takim kolorem włosów zwykło się również przedstawiać osoby, które oddawały się czynnościom zakazanym, burzącym porządek moralny: złodziei, oszustów, lichwiarzy, czarownice i prostytutki.

Słynna Maria Magdalena, grzesznica, która nawróciła się dzięki Jezusowi, przedstawiana jest z długimi rudymi włosami, symbolem jej nieokiełznanej seksualności. Istnieją dowody, że w Pompejach prostytutki celowo nadawały swoim włosom czerwonawy odcień, aby w ten sposób sygnalizować swoją gotowość seksualną. Podobnie kojarzący się wizerunek ma Lilith, pierwsza żona biblijnego Adama, którą można nazwać pierwszą... feministką. W Talmudzie oraz w średniowiecznym dziele Alfabet Ben-Syracha spotykamy pierwszą kobietę, która zbuntowała się przeciwko mężowi, ponieważ czuła się upodlona dominacją mężczyzny podczas stosunku płciowego. Postanowiła go więc porzucić i zostać kochanką szatana, aby móc potajemnie szkodzić dzieciom Adama i Ewy. Jej kręcone ogniste włosy są symbolem związku z diabłem i rozwiązłości.

06 Ognistowłosi [Mitya Ku   Flickr]Mitya Ku Fot. Flickr

Dlaczego nie bruneci?

Prawdopodobnie każdy rudowłosy spotkał się ze stwierdzeniami, że "co rude, to wredne" lub nawet "rudzi nie mają duszy". Wystarczy wspomnieć rozterki Ani z Zielonego Wzgórza, która w akcie rozpaczy tak bardzo chciała pozbyć się naturalnego koloru włosów, że przypadkowo pofarbowała je na zielono. W Wielkiej Brytanii mówi się nawet o zjawisku porównywalnym do rasizmu, które nazwano gingeryzmem, czyli dyskryminacją osób rudowłosych.

Ale nie tylko rudzi mają ciężki żywot, czego dowodem dziesiątki dowcipów na temat blondynek i stereotypowy obraz niezbyt rozgarniętej kobiety z małym pieskiem w torebce, rodem z "Legalnej blondynki". Nie istnieją jednak żadne stereotypy na temat osób z brązowymi włosami. Dlaczego? Ponieważ to właśnie ich w populacji jest najwięcej. A to większość decyduje o tym, co jest normą, a co dziwactwem. Napiętnowana jest inność, wyróżnianie się z otoczenia, a to, co popularne i zwyczajne jest akceptowane. Dla przykładu w krajach skandynawskich, gdzie rudy kolor włosów jest bardzo częstym zjawiskiem, wielcy bogowie szczycili się rudymi brodami, jak choćby Thor, syn Odyna, potężny bóg burzy i piorunów.

Nie bez znaczenia jest także kulturowe znaczenie różnych kolorów. Rudy, znajdujący się w połowie drogi między czerwienią i żółcią, z obu tych kolorów bierze to, co w nich negatywne. Czerwień bowiem to nie tylko szlachetność i władza, ale ognie piekielne, a żółć to kolor oszustwa i wiarołomstwa. Pomarańcz to także gorący kolor kojarzący się z płomieniami, dlatego wszystkie smoki i konie w "barwie ognia" są w Apokalipsie świętego Jana stworami z piekła rodem. Związek różnych postaci z szatanem najprościej więc było przedstawić za pomocą takiego oczywistego i zrozumiałego przez wszystkich symbolu. Z rudymi włosami lub rudą brodą zwykło się więc przedstawiać osoby z marginesu społecznego – heretyków, trędowatych, kaleki i nędzarzy, a także osoby zawierające pakt z diabłem. Tym bardziej, że ta barwa kojarzy się z jeszcze jednym ważnym symbolem – lisem, a ten oznacza hipokryzję, zdradę i kłamstwo. Jak tu więc rudemu ufać?

Ognista piękność

Dzisiejsze postrzeganie rudych włosów jest nieco bardziej skomplikowane. Z jednej strony jest rudy, który niczym Ron Weasley z "Harrego Pottera" lub Kudłaty z bajki "Scooby Doo" jest śmieszną fajtłapą, która wszystkiego się boi. Z drugiej strony mamy rudą, której kolor włosów sygnalizuje jej gorący temperament. Zdaniem niemieckiego seksuologa Dr Wernera Habermehla rudowłose kobiety wykazują większe zainteresowanie seksem, a kobieta, która będąc w związku decyduje się na farbowanie włosów na rudy, w ten sposób nieświadomie sygnalizuje, że jest niezadowolona z pożycia i oczekuje natychmiastowej poprawy. Badań tych nie sposób zweryfikować, ale niewątpliwie coraz więcej kobiet decyduje się na koloryzację w czerwonych tonach, żeby w ten sposób podkreślać swój seksapil.

Naturalnie ruda królowa Elżbieta I, znana z charyzmy, intelektu i zamiłowania do flirtu, zapoczątkowała w całej Anglii modę na płomienny kolor włosów, która trwała przez całą epokę elżbietańską. W takich krajach jak Indie, Iran, Bangladesz czy Pakistan błyszczącą czerwień na włosach kobiety uzyskują przez połączenie henny i szafranu. Współczesne aktorki, jak Nicole Kidman, Emma Stone czy Alyson Hannigan, również często wybierają pomarańczowo-czerwone tony do koloryzacji włosów. Naturalnie rudym pięknościom brunetki mogą pozazdrościć braku siwizny. Rude włosy z wiekiem zbliżają swój odcień do blondu, a później stają się zupełnie białe.

06 Ognistowłosi [Eva Rinaldi   Flickr] Nicole Kidman – fot. Eva Rinaldi / Flickr

Zafascynowanie takim typem urody wykazywało od zawsze wielu mężczyzn. Malarze składali hołd pięknym rudowłosym, umieszczając je na swoich obrazach w charakterze bogiń. Sandro Botticelli taki właśnie kolor nadał rozwianym włosom bohaterki dzieła "Narodziny Wenus". Przedstawiciel włoskiego renesansu, Tycjan, tak chętnie je malował, że do dziś rudy odcień nazywa się tycjanowskim. Gustav Klimt w swoich naznaczonych erotyzmem dziełach bardzo często podkreślał kobiecą zmysłowość płomiennozłotymi włosami.

Ponadto historia pokazuje, że rudzi są nie tylko urokliwi, ale też zdeterminowani - często odnoszą sukces i choć ich procent w ogólnej populacji jest tak mały, to mieli ogromny wpływ na losy świata. Sławnymi rudzielcami byli: Neron, Helena Trojańska, Napoleon Bonaparte, Oliwer Cromwell, Antonio Vivaldi, Thomas Jefferson, Vincent van Gogh, Mark Twain, James Joyce, Winston Churchill, Galileo i król David.

 

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

NA DOKŁADKĘ

Gwiazdkowe prezenty, którym nic nie dorówna
Gwiazdkowe prezenty, którym nic nie dorówna
Herbaciany rytuał łączy ludzi
Herbaciany rytuał łączy ludzi
Z wizytą u świętego Mikołaja
Z wizytą u świętego Mikołaja
Prezent: świąteczny planner i lista zakupów
Prezent: świąteczny planner i lista zakupów
Black Friday to dopiero początek!
Black Friday to dopiero początek!
Amarantus – jak to jeść?
Amarantus – jak to jeść?
Dlaczego szef sprawdza podwładnych?
Dlaczego szef sprawdza podwładnych?
Eko-moda: kurtka z 21 butelek
Eko-moda: kurtka z 21 butelek
Arrow
Arrow
Slider