Muzeum Ognia w Żorach to przestrzeń wypełniona wyjątkową energią. W tym oryginalnym centrum nauki historia spotyka fizykę i nowoczesną technologię, a stworzone tu ekspozycje i doświadczalne urządzenia wciągają zwiedzających bez reszty. Nic dziwnego – ogień ma hipnotyzującą moc.

17 muzeum ognia zory   Fot. Patryk JezierskiFot. Patryk Jezierski

Promienie słońca odbijające się w miedzianych taflach sprawiają wrażenie, jakby przy ruchliwej drodze prowadzącej do największej polskiej aglomeracji zapłonęło gigantyczne ognisko. Futurystyczny budynek zaprojektowany przez artystów z katowickiego studia OVO Grąbczewscy Architekci nikogo nie pozostawia obojętnym. Jego powstanie odbiło się szerokim echem w światowej prasie poświęconej trendom we współczesnej architekturze. Fasada muzeum nawet w pochmurne dni przykuwa wzrok i zachęca do sprawdzenia, co kryje się w jego wnętrzu.

Zwiedzający rozpoczynają swą przygodę z ogniem od seansu filmowego. Obraz Andrzeja Celińskiego pt. „Śladami ognia”, w 2005 r. nominowany do Oscara w kategorii krótkometrażowego dokumentu, to opowieść o mocy i znaczeniu tego żywiołu, snuta przez starego strażaka, podróżującego zabytkowym wozem strażackim po ulicach Żor.

Dalsza wędrówka po muzealnych salach pozwala poznać historię ognia jako jednego z kluczowych elementów w dziejach ludzkości. Zaglądamy więc do prehistorycznej jaskini i próbujemy samodzielnie rozpalić ognisko za pomocą wirtualnego krzesiwa i promieni słonecznych. Widowiskowa, multimedialna ściana ognia pokazuje jego siłę i sposoby okiełznania.

17 sciana ognia w muzeum ognia w zorach   Fot. Muzeum OgniaŚciana ognia w Muzeum Ognia w Żorach Fot. Muzeum Ognia

Jednym z ciekawszych punktów programu jest ukazanie motywu ognia w kulturach świata. Żywioł symbolizujący z jednej strony energię, życie i oczyszczenie, z drugiej zaś zniszczenie i moc, której nie należy lekceważyć, znalazł się w mitologiach całego świata. Starożytni Persowie uznawali go za wcielenie niebiańskiej istoty pochodzącej od ich najwyższego boga, Ahura Mazdy. Grecy i Rzymianie czcili ogień za jego zdolność tworzenia, moc oczyszczania i spajania rodziny. Słowianie wierzyli, że bóg ognia Swarożyc codziennie wykuwał nowe słońce. W ich tradycji ognia nie wolno było lekceważyć i znieważać, np. obracając się do niego plecami. Ognisty temperament, któremu towarzyszy życiowa energia, odwaga, spontaniczność i kreatywność, przypisuje się osobom spod znaku Barana, Lwa i Strzelca. W tradycji kultury znalazła swe odbicie także niszczycielska natura ognia. W mitologii islamskiej z czystego płomienia powstały wrogie człowiekowi demony – dżinny. W wyznaniach chrześcijańskich zaś gorejące płomienie symbolizują piekło. Ze wszystkich żywiołów ogień najbardziej zawładnął ludzką wyobraźnią.

Fot. Pixabay.comFot. Pixabay.com 

Muzeum Ognia nieprzypadkowo powstało w Żorach. Sama nazwa miasta pochodzi od słowa „żar”, jako że zostało ono wybudowane na miejscu lasów wypalanych pod pola uprawne. W 1702 r. roku Żory niemal doszczętnie strawił wielki pożar. Po tym tragicznym zdarzeniu mieszkańcy corocznie błagali Boga o ochronę od ognia. Pokłosiem tej tradycji jest współczesne Święto Ogniowe, od ponad sześćdziesięciu lat obchodzone 11 maja, w rocznicę wybuchu pożaru.

Oczywiście nie sposób uniknąć także skojarzenia tego miejsca z przemysłowym charakterem Górnego Śląska. Jednak, jak wiele innych tutejszych atrakcji turystycznych, także i Muzeum Ognia pokazuje nowoczesne, pełne żywiołowej energii oblicze tego regionu.

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

ŚWIEŻO UPIECZONE

Herbaciany rytuał łączy ludzi
Z wizytą u świętego Mikołaja
Prezent: świąteczny planner i lista zakupów
Black Friday to dopiero początek!
Amarantus – jak to jeść?
Dlaczego szef sprawdza podwładnych?
Eko-moda: kurtka z 21 butelek
Smaczny start o poranku
Pomorze poza sezonem? Tak, to trzeba zobaczyć!
Na co komu zmiana czasu?
ArrowArrow
ArrowArrow
Slider