Ostry zielony pomidor, śliwka z kruszonymi migdałami i orientalny rabarbar to tylko kilka smaków, którymi może pochwalić się marka Luks Pomada, specjalizująca się w domowych konfiturach. Jeszcze kilka lat temu jej twórczyni Lidia Kłosowska pięła się po szczytach korporacyjnej kariery, ale pewnego dnia powiedziała „dość” i zamieniła pracę przy biurku na kuchnię i gotowanie. Stworzona przez nią marka wychodzi naprzeciw oczekiwaniom entuzjastów zdrowej, naturalnej i lokalnej żywności, a za jej sprawą na polskie stoły wróciły czatni, czyli zapomniane konfitury z octową nutą.

Polski sok z aronii zdobywa serca i podniebienia Japończyków. Dużym zainteresowaniem cieszą się także warzywa pochodzące z polskich naturalnych upraw. Nasi producenci mają dobrą także renomę w wielu innych krajach uprzemysłowionych, których mieszkańcy coraz częściej zaczynają zwracać uwagę na to, jaka żywność trafia na ich stoły.

Firma, w której najważniejszy jest człowiek, a wypracowane zyski służą przede wszystkim realizacji celów społecznych, to dla wielu współczesnych pracowników i menedżerów niemalże utopia. A jednak w Polsce działa blisko 30 tysięcy przedsiębiorstw, gdzie społeczna użyteczność prowadzonej działalności jest celem podstawowym.

Mimo złego samopoczucia nie opuszczasz żadnego dnia w pracy? Z wysoką gorączką oraz katarem realizujesz kolejne przedsięwzięcia i nie dajesz sobie czasu na wyzdrowienie? Być może chorujesz nie tylko na grypę, lecz także prezenteizm.

Ten tekst nie jest dla wszystkich. Napisany został dla tych czytelników, którzy będą w stanie przeczytać go od początku do końca, bez ani jednej przerwy. A jednocześnie dedykowany jest tym, którzy są ciągle drodze, w biegu, spóźnieni, rozdarci między pragnieniami i marzeniami a obowiązkiem.

Fot. Pixabay.com

Gdy praca staje się źródłem przede wszystkim stresu, to znak, że na naszej ścieżce kariery skręciliśmy w niewłaściwą uliczkę. Nie zawsze jednak musimy wykonać zawodowy zwrot o 180 stopni. Często odpowiedzialność za to, jak czujemy się w pracy, ponosimy w dużej mierze sami, zaniedbując własne potrzeby, cele i możliwości.

Fot. Pixabay

Gdy wybija południe, wszyscy gremialnie opuszczają biuro, by udać się na lunch w pobliskiej restauracji lub pojechać do domu na rodzinny posiłek i krótką drzemkę. Tak przebiega sjesta, czyli tradycyjna przerwa w pracy, którą fundują sobie mieszkańcy południa Europy. Brzmi sielankowo, ale czy ten przyjemny obyczaj ma tylko dobre strony?

NA DOKŁADKĘ

Kwietniowy lunchbox
Kwietniowy lunchbox
Skogluft czyli norweski sekret pięknego i naturalnego mieszkania
Skogluft czyli norweski sekret pięknego i naturalnego mieszkania
10 festiwali teatralnych, których nie można przeoczyć
10 festiwali teatralnych, których nie można przeoczyć
Uwaga: „sowy” wcześniej umierają
Uwaga: „sowy” wcześniej umierają
Kobieto, ta praca ci szkodzi!
Kobieto, ta praca ci szkodzi!
Pierwszy lunchbox na powitanie wiosny
Pierwszy lunchbox na powitanie wiosny
Churros – słodki smak rodem z Katalonii
Churros – słodki smak rodem z Katalonii
Herbata z cytryną – szkodzi czy nie?
Herbata z cytryną – szkodzi czy nie?
previous arrow
next arrow
Slider