11 mln Polaków cierpi z powodu permanentnego zmęczenia. Przekłada się ono zarówno na jakość życia prywatnego, jak i na obniżoną efektywność w pracy. Jak sobie radzić z tą nową cywilizacyjną dolegliwością?

Wieczne zmęczenie stres przemęczenie kinga cichewicz 547999 unsplashFot. Kinga Cichewicz via Unsplash

Spadające zaangażowanie w pracę to problem ogólnoświatowy. Według informacji amerykańskiego Instytutu Gallupa ograniczona determinacja cechuje prawie 80 proc. pracowników, co przekłada się na ich mniejszą efektywność. Jedynie co piąty z menedżerów to lider, który osiąga najwyższy poziom efektywności. W Polsce na niezadowolenie z pracy i zmęczenie nadmiarem obowiązków zawodowych skarży się blisko 60 proc. pracowników. Mniejsze zaangażowanie oraz idąca za nim ograniczona efektywność mogą mieć kilka przyczyn. 

– To są czynniki zarówno organizacyjne, na przykład takie, że firmy mają słabo poukładane procesy, pracownicy są przeciążeni, nie wiedzą, jakie są priorytety, mają słaby kontakt ze swoim przełożonym – mówi Marzena Jankowska, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie i Katowicach. 

Na niskie zaangażowanie w pracę wpływa ponadto przeciążenie informacyjne. Współczesny człowiek dziennie przyswaja około 100 tys. słów, a więc o 350 proc. więcej niż w 1980 roku. Nowoczesna technologia sprawia, że ludzie są stale obecni w Internecie i wchłaniają zawarte w nim informacje, co również przekłada się na gorsze samopoczucie. Niezwykle istotny jest ponadto brak umiejętności zarządzania uwagą, czyli podstawowym procesem poznawczym, oraz energią życiową. 

– Ludzie, którzy dobrze zarządzają swoją energią, to ludzie, którzy są po prostu szczęśliwi. Mają zwykle dobrze poukładane priorytety, są blisko swoich wartości, wiedzą, jakie są te wartości i od nich zaczynają dzień – wyjaśnia Marzena Jankowska.

Takie osoby cechuje ponadto asertywność, zdolność do odpowiedniego organizowania czasu oraz skupienia na wykonywanych obowiązkach. Dzięki temu zachowują równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, a w pracy nie ulegają niepotrzebnym napięciom. Ludzi dobrze zarządzających swoją energią życiową łatwo poznać, nie mają bowiem problemu z permanentnym zmęczeniem, które zdaniem ekspertów powoli staje się plagą XXI wieku. Z badań wynika, że ciągłe wyczerpanie odczuwa już blisko 11 mln Polaków. 

– Na tle innych krajów europejskich pracujemy bardzo dużo, ale jednocześnie jesteśmy krajem ludzi, którzy najsłabiej o siebie dbają – chodzi tu o czas przeznaczany codziennie na regenerację. Jeśli połączymy jedno z drugim, to mamy prosty sposób na obniżenie efektywności i wypalenie zawodowe – zapewnia ekpertka.

Istnieją cztery źródła energii życiowej: fizyczne, emocjonalne, mentalne i społeczne, z których należy czerpać codziennie. Pierwsze z nich odnosi się do biologii i ciała człowieka i jest podstawą dobrego samopoczucia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Polacy często zapominają jednak, że o ciało należy dbać, głównie poprzez przestrzeganie tak podstawowych zasad jak prawidłowe odżywianie, odpowiednia ilość snu na dobę, regularna aktywność fizyczna. Równie istotnym źródłem energii życiowej są emocje.

feedback ocena emocje stres 3683068 1280 PixabayFot. Pixabay.com

– Tutaj są wszystkie hedonistyczne przyjemności, niesłużące do niczego innego, jak tylko do tego, żeby się zregenerować, czerpać dobrą energię, czuć się dobrze. To są proste rzeczy, to jest obejrzenie wspólnie wybranego filmu z rodziną, posmyranie psa za uchem czy przeczytanie dobrej książki – mówi Marzena Jankowska.

Energię życiową należy czerpać również ze źródła mentalnego, obejmującego działania prowadzące do stałego rozwoju intelektualnego. Może to być zarówno dokształcanie się i poszerzanie kompetencji zawodowych, jak i rozwiązywanie krzyżówek. Źródło to dotyczy także ćwiczenia woli, zastanawiania się nad podejmowanymi decyzjami, refleksyjnego podejścia do rzeczywistości. Ostatnim źródłem jest to społeczne, a więc energia, którą czerpie się od innych ludzi. Jest to bardzo ważne źródło energii dla każdego typu osobowości, zarówno ekstrawertyków, jak i introwertyków.

– Jeśli nie zapewniamy sobie stałego wsparcia, jeśli nie budujemy dobrych relacji, jeśli nie mamy zbudowanych więzi z najbliższymi ludźmi, to jesteśmy bardzo mocno narażeni na wypalenie, nie tylko zawodowe, lecz także wypalenie życiowe – mówi Marzena Jankowska.

źródło: Newseria Biznes

 


Biorą udział w konwersacji

Komentarze (16)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

W dużej ilości przypadków, to.moga być kwestie zdrowotne.

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

To prawda, ciało i dusza idą w komplecie. Gdy szwankuje jedno, drugie szybko dołącza. Tylko kolejność bywa różna.

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Wydaje mi się, że przy pogodzie jesienno-zimowej każdy jest bardziej zmęczony, ponieważ jest szaro buro przeważnie, szybko jest ciemno, brak słońca... itp. Ja osobiście nie lubię ponurych dni, wówczas nic mi się nie chce .

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Jesienna aura z pewnością nie pomaga, ale tym razem mówimy o problemie znacznie poważniejszym, bo często trwającym 365 dni w roku.

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Niestety, to przemęczenie jest też często związane z tym, że próbujemy godzić kilka ról na raz: np. być dobra matką, żoną i dobra pracownią, a do tego się doszkalać, co często jest w pracy wymagane. Przyznam się, że też mi brakuje czasu na relaks...

Niestety, to przemęczenie jest też często związane z tym, że próbujemy godzić kilka ról na raz: np. być dobra matką, żoną i dobra pracownią, a do tego się doszkalać, co często jest w pracy wymagane. Przyznam się, że też mi brakuje czasu na relaks i bardzo żałuję

Czytaj więcej
COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

O tym właśnie wspomina ekspertka, która podkreśla, że refleksyjne podejście do rzeczywistości jest towarem deficytowym.

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

To prawda, że relacje z najbliższymi są bardzo ważne! Ja zawsze życie prywatne stawiam na pierwszym miejscu. Kiedy w domu jest szczęście to poza nim również jesteśmy szczęśliwi

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Niestety szybkie, współczesne życie ogromnie naraża ludzi na przeciążenie psychiczne i fizyczne

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Nazwa "Povoli" nie wzięła się z przypadku. Też tego doświadczamy i cały czas staramy się zwolnić.

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Nie jest łatwo, człowiek pracuje ponad siłę. Mam wrażenie, że dziś wszystko jest robione w biegu. Nikt nie ma czasu na rekreację, spędzanie czasu z rodziną.

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

A najbardziej zaskakujące jest to, że sami sobie to tempo nadajemy

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Ustalenie priorytetów to ważna kwestia w życiu! Ale faktycznie pogodzenie 10 ról naraz potrafiłoby wykończyć samego świętego:) podejrzewam jednak, że to temat rzeka i przyczyn jest wiele. Po złożeniu ich w jedno mamy efekt przemęczonego...

Ustalenie priorytetów to ważna kwestia w życiu! Ale faktycznie pogodzenie 10 ról naraz potrafiłoby wykończyć samego świętego:) podejrzewam jednak, że to temat rzeka i przyczyn jest wiele. Po złożeniu ich w jedno mamy efekt przemęczonego społeczeństwa:(

Czytaj więcej
COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

To prawda. Nam też się to zdarza. Czasem ten "povolny" szewc bez butów chodzi

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Kiedy dopada mnie takie przemęczenie uciekam w teren- to daje mi kopa

COM_KT_COMMENT_MINIMIZED_BY_MODERATOR

Świetne rozwiązanie!

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Opublikuj komentarz jako gość.
COM_KT_RATE_THIS_POST:
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

NA DOKŁADKĘ