Zawarte w roślinach pigmenty pozwalają na stworzenie w domu naturalnych barwników w całej gamie kolorów. Krótka wycieczka na łono przyrody dostarczy nam składników, którymi można łatwo zafarbować tkaniny, tworząc w ten sposób oryginalne stroje i dekoracje. Większość organicznych farb pomoże też w upiększaniu potraw.

Zafarbuj swój świat noweFot. Pixabay.com

Sporządzenie ekologicznych barwników jest bardzo proste. Wystarczy zanurzyć 100 g roślinnego surowca w litrze wody i stopniowo podgrzewać miksturę. Włożona do niej tkanina (uprzednio namoczona) szybko zacznie wchłaniać pigmenty, a im dłużej pozostanie w kolorowej kąpieli, tym intensywniejszy będzie jej końcowy kolor. Potem pozostaje już tylko dokładnie wypłukać materiał w zimnej wodzie z dodatkiem octu lub soku z cytryny, które utrwalą farbę. Gotowe!

Dobór i łączenie składników jest jednym z najciekawszych elementów tego procesu. Na szczęście rośliny najczęściej same wskazują swój kolor. Odcienie czerwieni zapewnią m.in. buraki, maliny, truskawki, łupiny czerwonej cebuli i kwiaty pelargonii. Niebieskie pigmenty są ukryte w owocach leśnych, czerwonej kapuście i hiacyntach. Żurawina i winogrona pozwalają uzyskać całą gamę kolorów: od czerwieni, przez purpurę, po intensywny granat. Brązy wydobędziemy, np.: z czarnej herbaty, łupin orzecha włoskiego i kory drzewnej. W przypadku łupin żółtej cebuli możemy liczyć na wszystkiego odcienie rudości. Żółte kolory to oczywiście kurkuma i szafran, a zielenie uzyskamy m.in. z trawy. Bywa jednak, że kolor rośliny nie jest identyczny z zaszytym w niej pigmentem. Tak jest w przypadku fiołków – zawarta w ich kwiatach wiolaksantyna to związek barwiący na... pomarańczowo.

Z naturalnymi pigmentami można eksperymentować do woli, jednak zalecamy tu pewną ostrożność. Rośliny, o których wiadomo, że mają właściwości trujące (np. konwalie) lepiej pozostawić w ich pierwotnym miejscu. Za to wszystkie warzywa i owoce można wykorzystywać także do barwienia żywności, np. ciast lub kremów. Do produkowania domowych farb najlepiej używać naczyń emaliowanych lub wykonanych ze stali nierdzewnej. Aluminium lub miedź może wpływać na zachowanie barwnika.

Prawdziwym wyzwaniem jest farbowanie materiału na wiele kolorów, w dodatku układających się we wzory. Najprostszym sposobem jest zawinięcie tkaniny, związanie jej na supeł lub za pomocą gumki. Barwnik nie dotrze do zagięć i tkanina zachowa tam swój pierwotny kolor. Innym sposobem jest zanurzanie w farbie tylko fragmentów materiału, a najciekawsze rezultaty można uzyskać dzięki technice batiku, czyli pokrywania tkaniny płynnym woskiem, który nie przepuści pigmentów. Po zafarbowaniu całość należy wysuszyć, a następnie usunąć wosk prasując materiał mocno nagrzanym żelazkiem przez np. gazetę. Metoda ta pozwala tworzyć nawet najbardziej skomplikowane i niepowtarzalne wzory.

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

BLOGOSFERA

Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Dzika kuchnia według Łukasza Łuczaja
Dzika kuchnia według Łukasza Łuczaja
Pleciemy bez zastanowienia
Pleciemy bez zastanowienia
Dajmy jodze kilka szans
Dajmy jodze kilka szans
Ukręć sobie krem
Ukręć sobie krem
Matka nieidealna
Matka nieidealna
Twórcze przetwórstwo
Twórcze przetwórstwo
Arrow
Arrow
Slider

#diy