Niby wiemy, że są pożyteczne, ale większość z nas w domu widzi je niechętnie. W dodatku jesienią jest ich wokół nas jakby więcej. Pająki… Jak się ich pozbyć tak, żeby wilk był syty i owca cała?

 

pająkFot. Tomasz Kasprowiak

Naukowcy szacują, że na arachnofobię cierpi 16 proc. mężczyzn na świecie i aż co druga kobieta. Przyczyn lęku przed pająkami może być wiele – od nagłych spotkań z tymi zwierzętami w dzieciństwie po projekcje własnej, ukrytej głęboko agresji. Wielu z nas nie ma za sobą trudnych doświadczeń, a zwyczajnie nie lubi pająków za ich długie, kosmate odnóża, groźne spojrzenie i nieprzewidywalne ruchy.

Cóż więc począć jesienią, gdy pająki z uporem wchodzą do naszych mieszkań w poszukiwaniu schronienia przed nadchodzącymi chłodami? Zanim ruszycie do sklepu po specjalistyczny sprej antypająkowy, spróbujcie naszych metod.

Mięta

Świeże liście mięty odstraszają pająki. Można je (liście, nie pająki) rozetrzeć w palcach, a potem włożyć do małej saszetki z łatwo przepuszczającej powietrze tkaniny. Takie pakieciki rozkładamy potem przy drzwiach, oknach i w innych miejscach, w których często widujemy nieproszonych gości.

Gdy świeżej mięty brak, można też sięgnąć po olejki eteryczne:

  • litr wody
  • 3-5 kropli olejku z mięty pieprzowej
  • 3-5 kropli olejku z lawendy
  • łyżeczka octu jabłkowego

Dokładnie mieszamy składniki i spryskujemy miksturą otwory okienne i drzwiowe (z zewnątrz), parapety, schody do domu, balkon, taras itp. W sezonie letnim i jesiennym, kiedy to najwięcej pająków odwiedza nasze domy, zabieg trzeba powtarzać raz w tygodniu.

Mięta liście miętyFot. Pixabay.com

Eukaliptus

Działa podobnie do mięty. Jego silny, charakterystyczny zapach jest nie do zniesienia także dla wielu ludzi, ale czego się nie robi dla świętego spokoju? W naszym klimacie uprawa eukaliptusa jest raczej trudna i w zasadzie udaje się tylko wtedy, gdy roślinę zasadzamy w donicy i na zimę chowamy w domu. Zespół Povoli takiego eukaliptusa nie posiada, pozostaje nam tylko wersja w postaci olejku eterycznego.

Ocet

Biały ocet z dodatkiem specjalnego olejku eterycznego to wzmocniona wersja mikstury na bazie olejku z mięty. Tym razem jednak trzeba uważać, żeby nie spryskać przypadkiem wnętrza domu, ponieważ odstraszacz pająków sporządzamy z pół litra octu z dodatkiem kilkudziesięciu kropli olejku z drzewa niaouli. Tu również diabeł kryje się w słodkawym, ale z wyraźną kamforową nutą zapachu olejku.

Spotkaliśmy się też z opinią, że pomocne mogą być liście pomidorów. Tego sposobu jednak nie polecamy z bardzo prostej przyczyny – w dobrze nam znanych krzaczkach pomidorów koktajlowych pająki mają się świetnie i co roku biegną na wyścigi, żeby zająć jak najlepsze miejsce wśród tych właśnie listków.

Nie zawsze niestety sprawdzają się też polecane przez wielu ekspertów koty. Również dobrze znane nam osobniki wobec pająków pozostają niewzruszone. 

Dynia Halloween kot pająkFot. Pixabay.com

Można próbować poukładać w strategicznych miejscach kawałki drewna cedrowego, ale tego nie testowaliśmy.

Nie zdążyliśmy też sprawdzić mocy ukrytej w kasztanach, które na pająki działają podobno wyjątkowo odstraszająco – zarówno drzewo, jego liście, jak i urocze owoce w kolczastych łupinkach. Coś może być tu jednak na rzeczy, ponieważ tezą o skuteczności kasztanowca w walce z pająkami zajęło się nawet brytyjskie Królewskie Towarzystwo Chemiczne. Jednoznacznego potwierdzenia kasztanowej teorii nie udało się jednak uzyskać, a cytowany przy tej okazji przez „The Telegraph”” Stuart Hine z Muzeum Historii Naturalnej przyznał, że on sam raczej postawiłby na olejki: cytrusowe i lawendowy. Wszystko bowiem, co skutecznie odstrasza insekty w naturze, ma silny zapach. Z tego też powodu zdać egzamin może posypywanie potencjalnych pajęczych ścieżek cynamonem. Nawet jeśli obejdą tę pułapkę, wejście do naszego domu będzie cudownie pachnieć, przypominając, że Boże Narodzenie jest coraz bliżej...

 

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

BLOGOSFERA

Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Dzika kuchnia według Łukasza Łuczaja
Dzika kuchnia według Łukasza Łuczaja
Pleciemy bez zastanowienia
Pleciemy bez zastanowienia
Dajmy jodze kilka szans
Dajmy jodze kilka szans
Ukręć sobie krem
Ukręć sobie krem
Twórcze przetwórstwo
Twórcze przetwórstwo
Arrow
Arrow
Slider

#diy