Aby nadać włosom piękny kolor i zdrowy wygląd, nie trzeba rezerwować terminu u fryzjera. Wystarczy wizyta w internetowym sklepie zielarskim i trochę czasu tylko dla siebie.

Kobieta leży relaks Fot. PixabayFot. Pixabay.com

Nie ma chyba na świecie kobiety, która byłaby w pełni zadowolona ze swoich włosów. Dlatego fryzjerzy mają pełne ręce roboty z ich prostowaniem, skręcaniem w loki, cięciem i farbowaniem. Nie wszystkim paniom jednak w smak częste wizyty w salonie, które wiążą się ze sporymi wydatkami. Nie wszystkie też chcą regularnie nakładać na włosy chemiczne mieszanki.

Aby trwale zmienić kolor włosów, trzeba wprowadzić barwnik w ich głąb, otwierając mu drzwi za pomocą środków utleniających. Część barwników wnika wówczas do wnętrza włosa, inne osadzają się na łuskach włosowych. Dzięki temu farba na dobre zostaje z włosem, czego dowodem są wyraźnie widoczne odrosty. Jeśli chcemy ich uniknąć, warto rozważyć naturalne sposoby farbowania włosów, opierające się na składnikach roślinnych.

Naturalne farby do włosów pozwalają na półtrwałą koloryzację przy jednoczesnym odżywieniu włosów. Barwniki nie wnikają do wnętrza włosa, lecz tworzą kolorową powłokę, która przy powtarzaniu zabiegu nabiera wyrazu. Włosy cały czas będą wyglądały naturalnie i zdrowo.

Oto kilka receptur, po które można sięgnąć nawet w charakterze stylistycznego eksperymentu.

Czarna herbata

Jeśli masz ciemne włosy i chcesz ożywić ich kolor, do pół litra wrzącej wody dorzuć 100 g czarnej herbaty i gotuj na wolnym ogniu przez około pół godziny. Zostaw na noc. Następnie przecedź i wlej do butelki. Płucz tym naparem włosy po każdym myciu. Niewykorzystany napar możesz przez kilka dni przechowywać w lodówce.

Orzech włoski

Rozdrobnione łupiny orzecha można kupić w sklepach zielarskich. Mogą być stosowane jako środek antyseptyczny, do przemywania skóry i robienia okładów, ale tym razem polecamy je jako ekologiczną maskę koloryzującą w sam raz dla szatynek.

Potrzebne:

  • 50 g sproszkowanych łupin orzecha
  • 50 g bezbarwnej henny naturalnej
  • 300 ml wody

Składniki maseczki wymieszać na gładką pastę i nałożyć na włosy. Zostawić na około godzinę (można zawinąć głowę folią do żywności), a następnie dokładnie spłukać. Dla uzyskania głębszego odcienia czas noszenia maseczki można wydłużyć o 1-2 godziny.

Dodanie henny dodatkowo odżywi włosy.

Jeśli do dyspozycji nie mamy proszku, a jedynie rozdrobnione łupiny, można wykonać z nich napar ze 100 g ziela i litra wody. 

Orzechy włoskie łupiny orzecha Fot. PixabayFot. Pixabay.com

Henna

Skoro już wywołaliśmy ją do tablicy, to nie możemy jej pominąć. Henna jest barwnikiem uzyskiwanym z rośliny o ujmującej nazwie: lawsonii bezbronnej (lawsonia inermis), wykorzystywanym do koloryzacji od kilku tysięcy lat.

Minusem jest jej stosunkowo niewielka trwałość (2-3 tygodnie), o czym z pewnością wiedzą panie nakładające ją na brwi i rzęsy, oraz długi czas farbowania. Plusem – naturalność i możliwość częstej zmiany koloru.

W sklepach z naturalnymi kosmetykami można kupić gotową hennę z dodatkiem roślinnych substancji koloryzujących. W sprzedaży są mieszanki pozwalające uzyskać różne odcienie blondów, czerwieni, brązów i czerni.

Własną, brązową farbę można uzyskać mieszając bezbarwną hennę z sokiem z cytryny i mieloną kawą. Mieszankę szczelnie zamykamy w szklanym pojemniku i po kilkunastu godzinach nakładamy na włosy. Farbę można zmyć po 1-3 godzinach.

Kawa

Czy wiecie, że gdy kawa dotarła po raz pierwszy do Europy, była tak droga, że smakosze cieszyli się zdobywając raptem jedno ziarenko?! Taką scenę można nawet znaleźć w kostiumowym  serialu „Czarne chmury”. Dzisiaj aż trudno to sobie wyobrazić, zwłaszcza gdy bierzemy dobrej jakości zmieloną kawę, by przygotować z niej ekologiczną farbę do włosów w tonacji brązowej.

Potrzebne:

  • 1 miarka mocnego naparu z kawy (espresso)
  • 1 miarka białego octu winnego
  • 1 miarka miodu

Dokładnie mieszamy składniki i nakładamy na wilgotne włosy zaraz po umyciu. Po 20 minutach spłukujemy.

Kawa ziarna kawy Fot. PixabayFot. Pixabay.com

Kakao i cynamon

Tym razem mamy coś dla blondynek, którym marzy się piękny, jasny brąz na głowie.

Maskę koloryzującą sporządzamy z jednej miarki kakao w proszku lub cynamonu i jednej miarki miodu. Nacieramy tą miksturą włosy i zostawiamy na około godzinę. Potem dokładnie spłukujemy.

Szałwia

To kolejny specyfik, który docenią panie o jasnych włosach, szukające kolorystycznej odmiany. Napar z szałwii pomoże też w naturalny sposób uporać się z siwizną.

Proporcje i sposób przygotowania jest taki sam, jak w przypadku naparu z czarnej herbaty. Ważna różnica polega na tym, że szałwiową miksturę nakładamy na włosy przed ich umyciem. Zostawiamy na pół godziny i dopiero potem myjemy głowę szamponem.

Rumianek

Na koniec coś dla osób lubiących złote refleksy. Dzięki rumiankowi blond włosy nabiorą żywszych odcieni, a ciemne nieco zjaśnieją.

Potrzebne:

  • 20 g suszonego rumianku
  • pół szklanki soku z cytryny
  • litr wody

Do wrzącej wody dodajemy rumianek i zaparzamy pod przykryciem przez około 10 minut. Gdy napar ostygnie, przecedzamy go i dolewamy sok z cytryny. Płyn wmasowujemy w umyte i osuszone ręcznikiem włosy. Po około 20-30 minutach spłukujemy. Efekt koloryzacyjny będzie widoczny szybciej i wyraźniej, gdy będziemy stosować napar latem i suszyć włosy przez 10-15 minut na słońcu.

Rumianek herbata z rumianku chamomile Fot. PixabayFot. Pixabay.com

 


Komentarze (0)

Ocena 0 z 5 na podstawie 0 głosów
Bądź pierwszym Czytelnikiem, który skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Opublikuj komentarz jako gość.
Załączniki (0 / 2)
Udostępnij swoją lokalizację

BLOGOSFERA

Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Agnieszki Bieńkowskiej radość tworzenia
Dzika kuchnia według Łukasza Łuczaja
Dzika kuchnia według Łukasza Łuczaja
Pleciemy bez zastanowienia
Pleciemy bez zastanowienia
Dajmy jodze kilka szans
Dajmy jodze kilka szans
Ukręć sobie krem
Ukręć sobie krem
Twórcze przetwórstwo
Twórcze przetwórstwo
Arrow
Arrow
Slider

#diy